
Według najnowszego raportu Europejskiej Federacji Transportu i Ochrony Środowiska, średnia emisja CO2 dla nowych samochodów osobowych sprzedawanych w Unii Europejskiej wyniosła w 2010 roku 140 g CO2/km. Dla porównania, w Polsce w tym samym okresie wskaźnik ten osiągnął poziom 148 g CO2/km.
Z danych historycznych wynika, że Europa Zachodnia znacznie lepiej radzi sobie w tej materii niż Polska. Jeszcze w 2007 roku średnia dla wszystkich krajów UE wynosiła 160 g. W ciągu trzech lat zanotowano więc spadek o 20 g, a w przypadku Polski spadek ten wyniósł 7g. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w 2007 roku średni poziom emisji CO2 wynosił w Polsce 155 g/km i był o 5 g niższy niż średnia europejska.
Większe spadki w pozostałych krajach Europy to przede wszystkim zasługa odpowiednio ukształtowanych systemów podatkowych. Nic tak nie wpływa na świadomość ludzi jak uzależnienie jej od wpływu na zawartość ich portfeli. W Polsce tego typu rozwiązania nie istnieją, więc i świadomość jest mniejsza. Niemniej jednak, w tym roku w okresie 9 m-cy średnia emisja w Polsce zmniejszyła się o kolejne 5 g.
Dobry europejski poziom, czyli średnią nie większą niż 140 g CO2/km, może pochwalić się w Polsce 15 marek z 45 obecnych na rynku. Liderem zestawienia jest Smart, który oferuje najmniejsze pojazdy na rynku. Co ciekawe, w ekologicznej czołówce rynku, na czwartej pozycji uplasował się Lexus. To wyjątkowa marka na polskim rynku, ponieważ aż 75% jej sprzedaży stanowią wersje hybrydowe. Liderem jest nowy model CT 200h, którego sprzedaż to już 55% całkowitego wolumenu Lexusa. Do japońskiej marki należy również rekordowy, bo aż 32% spadek średniej emisji CO2 w ciągu roku (obecnie 133 g). Wynik ten jest o tyle ciekawy, że średnia dla samochodów z silnikiem benzynowym wynosi 144 g (spadek o 5 g). W przypadku samochodów z silnikiem wysokoprężnym, średnia ta jest niższa - 140 g (spadek o 7 g). Na uwagę zasługuje też bardzo wysoka pozycja Lancii, co wynika z proporcjonalnie dużej sprzedaży oszczędnych wersji Delty oraz małolitrażowego Ypsilona.
Przy uwzględnieniu podziału na segmenty, zgodnie z przewidywaniami, największą średnią emisję CO2 mają pojazdy terenowe, sportowe i luksusowe, w których montowane są najbardziej paliwożerne silniki. Trzeba jednak wyróżnić samochody luksusowe, które w ciągu roku zmniejszyły emisję CO2 o ponad 9%. Godny uwagi jest fakt, że dwa największe wolumenowo segmenty rynku (łącznie 55% udziału), czyli małe i kompakty, mają średnią emisję CO2 w wysokości, odpowiednio: 129 i 140g.
Z danych Europejskiej Federacji Transportu i Ochrony Środowiska wynika, że na koniec ubiegłego roku najbardziej ekologicznymi krajami, ze średnią emisją CO2 na poziomie 127g, były Dania i Portugalia. Czy Polska ma szanse je dogonić? Jak pokazują przykłady państw Europy Zachodniej, zmiana polityki podatkowej może nie wystarczyć. Analitycy z JATO Dynamics wskazują jako przykład Danię, która oferuje zniżki podatkowe na pojazdy elektryczne sięgające 20 588 euro, ale w pierwszym półroczu sprzedano tam zaledwie 283 takie samochody. Ciekawą parę stanowią Hiszpania i Wielka Brytania, które oferują niemal identyczne zachęty (6 400 - 6 500 euro). Pomimo to brytyjska sprzedaż samochodów elektrycznych to 599 szt., podczas gdy hiszpańska - zaledwie 122 szt.
Największy wpływ na kształtowanie emisji CO2 ma struktura danego rynku. W krajach Europy Zachodniej sprzedaje się więcej małych samochodów, natomiast w Polsce osoby myślące o zakupie nowego pojazdu, wybierają raczej większy samochód używany, a nie nowy, mały, za porównywalne pieniądze. Ważną rolę odgrywa też cena pojazdów z zaawansowaną technologią. Niemal w każdym modelu można wybrać tańszą wersję z podstawowym silnikiem benzynowym lub znacznie droższego i zaawansowanego technicznie Diesla z filtrem cząstek stałych, który jest bardziej ekonomiczny. Niższe zarobki Polaków mają w tym przypadku decydujące znaczenie.