Inne
Aktualności Hyundaia
Rafał - Malinowy - Lubawka - rafalgregorowicz<at>wp.pl Witam Mój Hyundai to Accent 1,5 3D z '95 roku, wersja kanadyjska, automat, malinowy. Wersja kanadyjska jest uboga. Nie ma elektryki, ani wspomagania, ani ABS, ani klimy. Jest za to oświetlenie w bagażniku (hehe) na co skarżą się inni że nie ma. Jest jeszcze coś... cały czas świecą się światła dzienne... po włączeniu silnika zapalają się automatyczne można je wyłączyć tylko na postoju, po zaciągnięciu ręcznego hamulca. Skrzynia automatyczna 4 stopniowa (możliwość 9! konfiguracji zależnie od warunków pogodowych i terenowych, jeździ się jak ze zwykłą skrzynią pod warunkiem wsłuchania się w silnik). Zmieniłem koła na alu OZ 14'', dodałem wydech i przyciemniłem szyby oraz polepszyłem audio. Zamierzam jeszcze nad nim popracować (Briski, strumiennica itp.) Ogólnie jestem zadowolony bo mało pali i dość dynamiczny. Uwagi mam tylko do zawieszenia. Trochę buja i często (zwłaszcza przy ostrzejszej jeździe) sypią się tulejki gumowo-metalowe i jedna tulejka w przekładni kierowniczej. No więc stało się.... założyłem zaciski na sprężyny i świece Brisk Premium LGS.... z zaciskami po pierwszej euforii z jazdy (trochę się zrobił twardszy i ekstra się prowadzi, nic nie buja, obniżył się bardzo nieznacznie) przyszedł czas na lekkie rozczarowanie... kiedy koleś siadł z tyłu pojawiły się dziwne stuki (pewnie zacisk obija o sprężynę).... być może to minie jak się sprężyny poukładają, ale wątpię... może będę musiał wymyślić jakieś odboje na sprężynę... no niestety nie stać mnie na twarde sprężyny... Natomiast na samych świecach nie czuć żadnej różnicy... pali jak palił - na dotyk, zobaczymy jak będzie z paliwem... Zaciski ze sprężyn zdjąłem bo okazało się, że jest za mało miejsca między sprężyną a amortyzatorem i uderzały w amortyzator. Świece Brisk ok - jednak czuć różnicę, szczególnie na wysokich obrotach... Założyłem LPG. Koszt to ok. 2000.- (BRC Light - komputer 2-kanałowy, butla 65l - wchodzi 52l gazu - trochę za duża i za ciężka wsadzona między tylne kielichy, ale na 50l robię 550 km). Miałem trochę kłopotów z regulacją - konieczna okazała się wymiana przewodów świecowych na nieco lepsze i oczywiście świece i filtr powierza na nowe. Polecam założenie BOOMBOX'a między mikserem a przepływomierzem - zapobiega rozwaleniu tego drugiego :). Ogólnie jestem zadowolony, choć jest trochę słabszy i nie poleci więcej niż 160 km/h... no ale za te pieniądze... wydatki na paliwko spadły o "większą" połowę.... Pozdrawiam | |||||||||||||








































