Inne
Aktualności Hyundaia
Zbyszek - Niebieski - Gdynia - z.ignasiak<at>anonse.pl Kiedyś, a było to dawno temu miałem na własność Hyundaia Pony, auto leciwe (sprowadzone do PRL z Holandii) aczkolwiek niezawodne. Nigdy nie odmówiło "posłuszeństwa". Jeździłem nim ok. pół roku. Mając przypływ gotówki zamieniłem go na VW, potem były Ople i Renault. Mając pewną bazę doświadczeń (i możliwości otrzymując od dealerów auta do jazd testowych) wybrałem powrót do Hyundaia. Dlaczego? Bo zauroczył mnie kiedyś nowiutki Atos otrzymany do jazd testowych od dealera z Gdyni. Poruszanie się nim po zatłoczonym Trójmieście było wielką frajdą. Poza tym marka mając swoje upadki i wzloty (teraz to drugie) poprzez swoich przedstawicieli - dealerów miała dobrą opinię w Trójmieście i Słupsku. Aktualnie, od roku jestem posiadaczem Atosa - cudaka albo odmieńca jak mawiają znajomi, inni nawet twierdzą, że takiego drugiego nie ma w RP. Niedawno też podjąłem decyzję o jego odsprzedaży, ale tylko dlatego, że czeka już na mnie kolejny Hyundai, z racji wieku i pewnej pozycji bardziej poważny - Elantra (za Odrą). Sytuacje handlowe są trochę zawiłe ale jak nie będzie to dokładnie ten egzemplarz to i tak będzie Elantra, bo na później zostawiam Sonatę. | ||||































